Przejdź do treści
Dawid Gębara

SEO · 5 MIN CZYTANIA

Audyt SEO małej firmy: 12 rzeczy, które sprawdzam (i które sam sprawdzisz w 15 minut)

Pełny audyt SEO zajmuje mi kilka dni, ale większość problemów małych firm widać po kwadransie. Poniżej 12 obszarów, które sprawdzam zawsze, z instrukcją, jak zrobić szybką wersję samemu, bez płatnych narzędzi.

CZEGO POTRZEBUJESZ

  • Przeglądarki, telefonu i 15 minut.
  • Darmowego konta w Google Search Console. Jeśli go nie masz, warto je założyć dziś, bo dane zbierają się dopiero od momentu dodania strony.
  • Trzech darmowych narzędzi: wyszukiwarki Google, PageSpeed Insights i Testu wyników z elementami rozszerzonymi.

Część 1. Czy Google w ogóle widzi Twoją stronę

1. Indeksacja

Wpisz w Google site:twojadomena.pl. Zobaczysz strony, które Google zna. Liczba wyników jest orientacyjna, ale jeśli brakuje podstrony z ofertą albo pojawiają się dziwne adresy (testowe, stare, z parametrami), masz pierwszy problem. Dokładniej pokaże to raport „Strony” w Search Console.

2. robots.txt, mapa strony i przekierowania

Otwórz twojadomena.pl/robots.txt. Linia Disallow: / pod User-agent: * blokuje całą stronę przed Google. Zdarza się to częściej, niż myślisz, zwłaszcza po przeniesieniu strony z wersji testowej. Sprawdź też, czy istnieje twojadomena.pl/sitemap.xml i czy adresy z www, bez www oraz z http prowadzą do jednej wersji strony.

3. Błędy 404 i martwe linki

Kliknij wszystkie pozycje w menu i stopce. W Search Console raport „Strony” pokaże adresy, które zwracają błąd 404. Martwy link w menu to sygnał dla klienta i dla Google, że nikt nie dba o stronę.

Część 2. Co widzi klient

4. Szybkość

Wklej adres do PageSpeed Insights i patrz na wynik dla telefonu. Najważniejsze są trzy wskaźniki Core Web Vitals. Według Google dobry wynik to:

  • LCP (ładowanie głównej treści): do 2,5 s,
  • INP (reakcja na kliknięcie): do 200 ms,
  • CLS (przesuwanie się układu): do 0,1.

Jeśli nad wynikiem punktowym widzisz dane od prawdziwych użytkowników, to one są ważniejsze. Wynik punktowy to test laboratoryjny.

5. Wersja na telefon

Otwórz stronę na swoim telefonie i zrób to, co klient: znajdź ofertę, zadzwoń jednym kliknięciem, wyślij formularz. Jeśli tekst trzeba powiększać, przyciski są za małe albo numer telefonu nie jest klikalny, tracisz klientów, zanim w ogóle przeczytają ofertę.

6. Tytuły i opisy w Google

Wróć do wyników site:. Tytuł każdej podstrony powinien mówić, co na niej jest i dla kogo, np. „Mechanik samochodowy Brzeg – naprawa i diagnostyka | Nazwa firmy”, a nie „Strona główna”. Opis pod tytułem to Twoja darmowa reklama w wynikach: konkret, korzyść i powód, żeby kliknąć.

7. Nagłówki i struktura

Każda podstrona powinna mieć jeden główny nagłówek (H1), który mówi, o czym jest. Sprawdzisz to w przeglądarce: prawy przycisk na największym napisie i „Zbadaj”. H1 „Witamy na naszej stronie!” to zmarnowane miejsce, bo nie mówi Google nic o Twojej usłudze.

8. Zdjęcia

Zdjęcie prosto z aparatu waży kilka megabajtów i potrafi samo spowolnić stronę. PageSpeed Insights wskaże je w sekcji o obrazach. Sprawdź też, czy zdjęcia mają opisy alternatywne: są ważne dla osób niewidomych i pomagają w Grafice Google.

Część 3. Czy wygrywasz z konkurencją

9. Frazy i treści

Zapisz 5 zwrotów, które wpisałby Twój klient, np. „wymiana opon Opole”. Czy te słowa w ogóle są na Twojej stronie? Częsty błąd: firma pisze o „kompleksowych rozwiązaniach motoryzacyjnych”, a klient szuka „mechanika”.

10. Konkurencja

Wpisz te zwroty w Google w oknie incognito. Kto jest w pierwszej trójce i co ma, czego Ty nie masz: osobną podstronę dla usługi, cennik, opinie, zdjęcia realizacji? To najszybsza lista rzeczy do zrobienia, jaką dostaniesz za darmo.

11. Profil Firmy w Google

Wpisz nazwę firmy w Google i w Mapach. Sprawdź kategorię, godziny otwarcia, zdjęcia i opinie. Nazwa, adres i telefon muszą być identyczne jak na stronie. Przy usługach lokalnych to często ważniejsze niż sama strona, bo mapa pojawia się nad zwykłymi wynikami.

12. Dane strukturalne i linki

Wklej adres do Testu wyników z elementami rozszerzonymi od Google. Zobaczysz, czy strona przekazuje dane firmy w formacie, który Google czyta bez zgadywania: adres, telefon, godziny. Na koniec zajrzyj do raportu „Linki” w Search Console: kto linkuje do Twojej strony i czy podstrony usług są podlinkowane z innych miejsc na stronie.

Z MOJEJ PRAKTYKI

Najczęściej znajduję w audytach ten sam zestaw: tytuł „Strona główna” albo sama nazwa firmy, wszystkie usługi wrzucone na jedną podstronę i inny numer telefonu w Profilu Firmy w Google niż na stronie. Poprawa tytułów i opisów to zwykle godzina, dwie pracy, a ujednolicenie danych firmy kolejna godzina. Efekty widać w Search Console po kilku tygodniach, kiedy Google odświeży wyniki.

Najbardziej bolesny przypadek to blokada z wersji testowej: Disallow: / w robots.txt albo zaznaczone w WordPressie „Proś wyszukiwarki o nieindeksowanie witryny”. Nowa strona przez kilka miesięcy znika z Google, a właściciel myśli, że „SEO nie działa”. Naprawa zajmuje pięć minut: usunięcie jednej linii lub odznaczenie jednego pola i ponowne zgłoszenie strony w Search Console.

Ściągawka: 12 punktów w jednej tabeli

12 punktów szybkiego audytu SEO: co, czym i jaka jest czerwona flaga
#Co sprawdzaszCzymCzerwona flaga
1Indeksacjasite:twojadomena.pl, Search ConsoleBrak oferty w wynikach
2robots.txt, mapa, przekierowaniatwojadomena.pl/robots.txt„Disallow: /” dla wszystkich
3Błędy 404Menu, stopka, Search ConsoleLink w menu prowadzi donikąd
4SzybkośćPageSpeed InsightsLCP powyżej 2,5 s na telefonie
5Wersja na telefonTwój telefonTelefon firmy nie jest klikalny
6Tytuły i opisysite: w GoogleTytuł „Strona główna”
7NagłówkiPrawy przycisk → ZbadajH1 „Witamy!” zamiast usługi
8ZdjęciaPageSpeed InsightsZdjęcia po kilka MB
9Frazy i treściKartka i 5 zwrotów klientaSłów klienta nie ma na stronie
10KonkurencjaGoogle w oknie incognitoKonkurencja ma podstrony usług, Ty nie
11Profil Firmy w GoogleGoogle i MapyInny telefon niż na stronie
12Dane strukturalne i linkiTest wyników z elementami rozszerzonymi, Search ConsoleBrak danych firmy dla Google

Czego nie sprawdzisz w 15 minut

Szybka lista pokazuje objawy. Pełny audyt odpowiada na trudniejsze pytania: które poprawki dadzą najwięcej przy Twoim budżecie, na jakie frazy realnie masz szansę, dlaczego konkurencja wyprzedza Cię mimo słabszej strony i co mówią dane z Search Console z ostatnich miesięcy. Dlatego w audycie najważniejsza jest kolejność poprawek, a nie sama lista.

Jeśli chcesz zacząć od automatu, darmowa analiza SEO sprawdzi podstawy w kilkanaście sekund. Jeśli wolisz konkretny plan, zobacz, jak wygląda audyt SEO. Masz sklep internetowy? Tam dochodzą filtry, kategorie i karty produktów, o których piszę na stronie SEO dla sklepów.

Źródła

  1. Google Search Central: Core Web Vitals i wyniki wyszukiwania
  2. PageSpeed Insights
  3. Test wyników z elementami rozszerzonymi
  4. Pomoc Profilu Firmy w Google: jak poprawić pozycję w wynikach lokalnych

CZYTAJ DALEJ

Wolisz, żebym sprawdził to za Ciebie?

Darmowa analiza pokaże najważniejsze problemy Twojej strony w kilkanaście sekund. Potem możemy porozmawiać o konkretach.